Wysiłkowe nietrzymanie moczu – problem powszechny i wstydliwy / Urinary stress incontinence – a common and embarrassing problem

Kichnięcie, śmiech, podskok, delikatny trucht – te naturalne sytuacje nie powinny przerażać, a jednak mnóstwo kobiet drży na samą myśl o nich. Dlaczego? Ponieważ często są powodem niekontrolowanego wycieku moczu.

The English version below.

Problem jest powszechny, ale na tyle wstydliwy, że zwykle nie chcemy o nim mówić, bagatelizujemy go i „zapominamy” zapytać o rozwiązanie lekarza. Może do rozmowy z ginekologiem zachęcą Was statystyki?

Według szacunków w Europie na nietrzymanie moczu cierpi ok. 10% populacji po trzydziestym roku życia, 30% osób po 40. roku życia i 35% po 60. roku życia. Z kolei badania przeprowadzone w USA wykazują, że jedna na cztery kobiety w wieku od 30 do 59 lat doświadczyła nietrzymania moczu. Tutaj warto dodać, że najpowszechniejszy rodzaj nietrzymania moczu to tak zwane wysiłkowe nietrzymanie moczu, które częściej występuje u kobiet niż mężczyzn. 

Tyle statystyki, teraz kilka słów o tym, co dzieje się z kobietą mającą problem z niekontrolowanym wyciekiem moczu. Wstyd, obniżona samoocena, niechęć do kontaktów z ludźmi, ograniczenie życia towarzyskiego, zamykanie się w sobie, nierzadko depresja – to określenia, które przychodzą mi na myśl, gdy myślę o pacjentkach, które odważyły się porozmawiać ze mną na ten temat. 

Kogo dotyczy problem wysiłkowego nietrzymania moczu? 

Przyczyną wysiłkowego nietrzymania moczu jest osłabienie więzadeł i mięśni dna miednicy, które nie zaciskają się prawidłowo wokół cewki moczowej, a także rozciągnięcie pochwy, w wyniku którego dochodzi do zmiany kąta nachylenia cewki moczowej. Objawia się to poprzez mimowolne i niekontrolowane popuszczenie moczu, zazwyczaj podczas kichania, kaszlu lub wysiłku. 

Mięśnie dna miednicy (inaczej mięśnie Kegla) są słabsze u kobiet, które rodziły więcej niż jeden raz. W wielu przypadkach poród jest pierwotną przyczyną rozwinięcia się problemu wysiłkowego nietrzymania moczu. Dodatkowe czynniki, to między innymi predyspozycje genetyczne, warunki anatomiczne, choroby neurologiczne, otyłość czy częste zakażenia dróg moczowych.

Mięśnie Kegla są słabsze również u kobiet:

  • w okresie menopauzy 
  • po zabiegach operacyjnych układu moczowo-płciowego
  • mających wrodzoną wadę tkanki łącznej
  • po radioterapii

Wysiłkowe nietrzymanie moczu łączy się często z menopauzą, ale problem ten dotyczy także dużej grupy kobiet po dwudziestym roku życia. Już co siódma młoda kobieta zmaga się z wysiłkowym nietrzymaniem moczu. Nieleczone schorzenie może powodować nawracające zapalenia układu moczowego i dróg rodnych, które skutecznie potrafią utrudnić życie codzienne każdej kobiety. 

Profilaktyka wysiłkowego nietrzymania moczu

Czy jest jakiś sposób na uniknięcie wysiłkowego nietrzymania moczu? Profilaktyka nie daje gwarancji uniknięcia problemu, natomiast zmniejsza ryzyko jego wystąpienia. Najlepszym rozwiązaniem profilaktycznym są codzienne ćwiczenia mięśni Kegla. Warto rozpocząć je już w młodym wieku, ponieważ dobra kondycja tych mięśni może uchronić kobietę, nie tylko przed wysiłkowym nietrzymaniem moczu, ale także ułatwi poród, pomoże szybciej wrócić do formy po urodzeniu dziecka, czy uniknąć wypadania macicy. Ale to nie wszystko. Mocne mięśnie dna miednicy to także lepszy i satysfakcjonujący seks w każdym wieku! Prawda, że warto?

Ćwiczenia mięśni Kegla

Ćwiczenia mięśni dna miednicy mają tę zaletę, że możesz je wykonywać o każdej porze i w każdym miejscu. Jedziesz autobusem, czytasz książkę, gotujesz obiad – ćwicz mięśnie Kegla! Co konkretnie powinnaś robić? Siedząc, stojąc lub leżąc, napnij mięśnie dna macicy i policz do dziesięciu. Po tym czasie rozluźnij ciało. W ten sposób zrób serię pięciu skurczów i rozkurczów powtarzanych od trzech do pięciu razy dziennie. Pamiętaj, aby nie napinać mięśni brzucha i pośladków, a tylko okolicę krocza. 

W jaki sposób rozpoznać, że napinasz prawidłowe miejsca? Mięśnie dna miednicy możesz poczuć, próbując przerwać strumień podczas oddawania moczu. Pierwsze efekty pojawią się po kilku tygodniach regularnych ćwiczeń, ale z pewnością warto działać, aby uniknąć lub zmniejszyć nasilenie wysiłkowego nietrzymania moczu. 

Wysiłkowe nietrzymanie moczu – jak je leczyć? 

Jeśli problem wysiłkowego nietrzymania moczu już występuje, same ćwiczenia nie wystarczą. Bardzo dobre efekty w leczeniu tego schorzenia daje terapia laserem frakcyjnym Mona Lisa Touch. Laser wzmacnia przednią ścianę pochwy, dzięki czemu dolegliwości związane z wysiłkowym nietrzymaniem moczu stają się mniej dokuczliwe, zmniejszają się lub całkowicie ustępują. Zabieg nie wymaga specjalnych przygotowań, jest całkowicie bezbolesny i trwa zazwyczaj od 5 do 15 minut. W zależności od nasilenia problemu wysiłkowego nietrzymania moczu zabieg laserem Mona Lisa Touch można powtórzyć po 4 tygodniach.

Terapia laserowa daje niemal natychmiastowe efekty, jest bezpieczna, nieinwazyjna i nie wymaga okresu rekonwalescencji. Polecana jest kobietom w każdym wieku borykającym się z problemem wysiłkowego nietrzymania moczu. 

——————————

Sneezing, laughing, jumping, light jog – these natural situations shouln’t frighten you, and yet many women are afraid of them. Why? Because they are often the cause of uncontrolled urine leakage.

The problem is common, but so shameful that we usually don’t want to talk about it, we underestimate it and „forget” to ask the doctor about the solution. Maybe statistics will encourage you to talk to a gynaecologist?

In Europe, it is estimated that around 10% of the population over 30 years of age, 30% over 40 years of age and 35% over 60 years of age suffer from urinary stress incontinence. In contrast, studies conducted in the USA show that one in four women aged 30 to 59 years have experienced urinary stress incontinence. It is worth noting here, that the most common type of incontinence is so-called urinary stress incontinence, which is more common in women than in men.

It is enough of statistics, now a few words about what happens to a woman, who has a problem with uncontrolled urine leakage. Shame, lowered self-esteem, unwillingness to interact with people, limiting social life, self-restraint and depression – these are the words that come to mind when I think of patients, who have dared to talk to me about it.

Who is affected by urinary stress incontinence?

The cause of urinary stress incontinence is weakening of the ligaments and pelvic floor muscles, that don’t tighten properly around the urethra, and extension of the vagina resulting in a change in the angle of urinary incontinence. This is manifested by involuntary and uncontrolled urination, usually during sneezing, coughing or exercise.

Pelvic floor muscles (or Kegel muscles) are weaker in women, who have given birth more than once. In many cases, childbirth is the primary cause of urinary stress incontinence. Additional factors include genetic predisposition, anatomical conditions, neurological diseases, obesity and frequent urinary tract infections.

Kegel’s muscles are also weaker in women:

  • during the menopause
  • after surgical treatments of the genitourinary system
  • with congenital connective tissue defects
  • after radiotherapy.

Urinary stress incontinence is often associated with menopause, but it also affects a large group of women over the age of 20. Every seventh young woman is already struggling with urinary stress incontinence. Untreated disease can cause recurrent inflammations of the urinary tract and birth canal, which can effectively hinder the daily life of every woman.

Prevention of urinary stress incontinence

Is there any way to avoid urinary stress incontinence? Prevention doesn’t guarantee that the problem will be avoided, but it reduces the risk of its occurring. The best prevention solution is to exercise Kegel muscles every day. It is worth starting exercises at an early age, because the good condition of these muscles can protect a woman not only from urinary stress incontinence, but also facilitate childbirth, help to get back into shape faster after childbirth or avoid uterus prolapse. But that is not all. Strong pelvic floor muscles also mean better and satisfying sex at all ages! Isn’t it worth it?

Kegel muscle training

Pelvic floor muscle training has the advantage that you can do it anytime, anywhere. You take the bus, read a book, cook dinner – exercise Kegel’s muscles! What exactly should you do? While sitting, standing or lying, tighten your uterus floor muscles and count to ten. After this time, relax your body. In this way, do a series of five contractions and diastolic contractions repeated three to five times a day. Remember not to tighten your abdomen and buttocks, but only your crutch area.

How do you recognize that you are tensioning the right places? You may feel your pelvic floor muscles trying to break the stream while you urinate. The first effects will appear after a few weeks of regular exercise, but it’s certainly worth taking action to avoid or reduce the intensity of urinary stress incontinence.

Urinary stress incontinence – how to treat it?

If the problem of urinary stress incontinence ocurrs, exercises only aren’t enough. Fractional laser therapy with Mona Lisa Touch gives very good results in the treatment of this affliction. The laser strengthens the front vaginal wall, so that the ailments associated with urinary stress incontinence become less troublesome, decrease or completely disappear. The treatment doesn’t require any special preparation, is completely painless and usually lasts from 5 to 15 minutes. Depending on the severity of the problem of urinary stress incontinence, the Mona Lisa Touch laser treatment can be repeated after 4 weeks.

Laser therapy gives almost immediate results, is safe, non-invasive and doesn’t require a period of convalescence. It is recommended for women of all ages, who suffer from urinary stress incontinence.

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*