Perimenopauza – co to jest i jakie daje objawy?

Perimenopauza to czas poprzedzający menopauzę. Może się pojawić już ok. 40. roku życia. I choć jej objawy mogą być uciążliwe, na pewno nie warto się jej obawiać. Warto natomiast przygotować się na jej nadejście.

Perimenopauza to stosunkowo nowe pojęcie. Szerzej mówi się o niej od kilku lat i choć szerzenie wiedzy zawsze jest pozytywne, zdarza się, że z niepokojem obserwuję, jak zamiast rzetelnej informacji kobiety są perimenopauzą wręcz straszone. Uważam, że zupełnie niepotrzebnie. Perimenopauza to jeden z okresów w życiu kobiety kiedy jej organizm zachowuje się w określony sposób dając również określone objawy. Dobra wiadomość jest taka, że do nadejścia perimenopauzy można (i warto) się przygotować. Nie po to, by jej uniknąć czy zaprzeczać, że się pojawiła, ale o to, by przejść ją świadomie, czyli innymi słowy wiedzieć, „co się ze mną dzieje”. Wiedza na jej temat pozwala – po pierwsze – na spokojnie podejść do tematu, a po drugie – poszukać pomocy, jeśli okaże się ona potrzebna.

Perimenopauza – co to jest?

Perimenopauza to czas poprzedzający menopauzę. To okres, kiedy kobiecy organizm przygotowuje się do nadejścia menopauzy. Jajniki produkują wtedy coraz mniej estrogenu i progesteronu, mogą się więc pojawić uciążliwe dla wielu kobiet dolegliwości związane z wahaniami hormonalnymi.

Kiedy można spodziewać się perimenopauzy? Dolegliwości mogą występować od 4 do 7 lat przed nadejściem właściwej menopauzy. Największy chyba mit dotyczący perimenopauzy (menopauzy zresztą także) to ten, że dotyczą one kobiet po 50. czy 60. roku życia. To nieprawda. Ten wiek się obniża, dziś coraz cześciej spotkać można kobiety, które przestają regularnie miesiączkować po trzydziestce.

U Polek menopauza występuje średnio w okolicach 50. roku życia. Oznacza to, że objawów perimenopauzy można spodziewać się ok. 40. roku życia.

Czy mogą pojawić się wcześniej? W określonych, pojedynczych przypadkach tak. Kobiety, które zaobserwują je u siebie lub mają podejrzenie, że okres przekwitania może zacząć się u nich wcześniej, powinny skonsultować tę obawę z ginekologiem.

Objawy perimenopauzy

Najczęściej pierwszymi objawami perimenopauzy są zaburzenia miesiączkowania i uderzenia gorąca zlokalizowane z reguły w okolicach głowy i szyi, co jest związane z zaburzeniem procesu termoregulacji. Wspomniane „zaburzenia miesiączkowania” mogą przebiegać różnie. Czasem okresu nie ma przez 40, 50 albo 60 dni. Czasem trwa krótko (2-3 dni), czasem długo (8-12 dni). Może być skąpy lub obfity.

Inne objawy, które powinny niepokoić, to:

  • ogólna nerwowość
  • bezsenność
  • kołatanie serca
  • rozdrażnienie
  • złe samopoczucie
  • nadmierne pocenie się
  • szybkie zmiany nastrojów – od euforii do smutku

Mogą pojawić się także dysfunkcje układu moczowo-płciowego, czyli częste zapalenia dróg moczowych i objawy wysiłkowego nietrzymania moczu. Często zaczynają się już po 35. roku życia, zwłaszcza jeśli kobieta rodziła dzieci.

Perimenopauzie towarzyszą objawy nie tylko fizyczne, ale także psychiczne. Może pojawić się wspomniane już wyżej rozdrażnienie i nerwowość, ale także stany depresyjne i ogólne poczucie smutku i beznadziei. Zdarza się, że nawet kobiety, które zawsze „tryskały humorem” w okolicach 40-50. roku życia tracą swój wigor i pozytywne spojrzenie na życie. To, co chcę przekazać tym kobietom, to by szukały dla siebie pomocy. Najczęściej jest nią rozmowa – z bliską osobą, z lekarzem. Jeśli czujesz, że „coś się z Tobą dzieje”, szukaj przyczyny i sposobów, aby sobie pomóc.

Perimenopauza – jak z nią żyć?

Na postawione wyżej pytanie odpowiem nieco przewrotnie: normalnie. Tak jak pisałam na początku, perimenopauza to po prostu jeden z okresów w życiu kobiety, kiedy jej organizm zachowuje się w określony sposób. Znamy takich okresów co najmniej kilka, są nimi chociażby ciąża czy miesiączka.

Objawy, o których wspominam powyżej, mogą, ale nie muszą, wystąpić. Jeśli się pojawią, to raczej nie wszystkie i nie na raz. Nie wyobrażajcie sobie, że któregoś dnia obudzicie się i poczujecie: „To dziś zaczęła mi się perimenopauza”. Nic z tych rzeczy. To okres, który trwa kilka lat. Być może
część z Was w ogóle nie odczuje objawów perimenopauzy lub zrzuci je na karb czegoś innego: niewyspania, przemęczenia, gorszego okresu w życiu osobistym lub zawodowym.

Uważam jednak, że zawsze lepiej wiedzieć, stąd moim pacjentkom mówię o perimenopauzie i staram się je na nią przygotować. Na Zachodzie przyjęło się, że kobieta idzie w tym okresie do lekarza, robi wszystkie niezbędne w jej wieku badania i często pozostaje pod stałą obserwacją. Nie dlatego, że perimenopauza jest groźna, ale dlatego, że wraz z nią kobieta wchodzi w okres zwiększonego ryzyka wystąpienia różnych dolegliwości i poważnych chorób. Jest po prostu bezpieczniejsza, jeśli pozostaje w stałym kontakcie ze swoim lekarzem.

Co robić, jeśli zauważysz u siebie objawy perimenopauzy?

Poniżej kilka rad:

  1. Umów się do ginekologa i powiedz mu o swoich dolegliwościach. Być
    może lekarz zleci badanie poziomu hormonów.
  2. Przy niskim poziomie hormonów rozważ włączenie hormonalnej terapii zastępczej (HTZ).
  3. Nie bój się HTZ z samego założenia. Jak mówiłam jakiś czas temu w
    artykule w magazynie Cosmopolitan: „Nie należy bać się hormonów z samego założenia. Ich włączenie powinno być poprzedzone badaniami – to prawda, są nowotwory hormonozależne, takie jak rak jajników czy endometrium, ale poprzez specjalistyczne badania można wyeliminować ryzyko. Zrobi to dobry specjalista.”
  4. Przyjmuj suplementy diety z witaminami A+E – poprawią wygląd skóry.
  5. Rozważ rewitalizację i nawilżenie pochwy za pomocą lasera lub ultradźwięków.
  6. Wzbogać swoją dietę w fitoestrogeny i szczawiany.
  7. Ruszaj się. Aktywność fizyczna wytwarza w organizmie endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Dzięki nim łatwiej się żyje, nie tylko podczas perimenopauzy i menopauzy.

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*