Prawidłowa higiena intymna

Prawidłowa higiena intymna

„Pani doktor, jak prawidłowo dbać o higienę intymną?” – to pytanie często pojawia się u mnie w gabinecie. Przede wszystkim nie szkodzić, czyli nie naruszać ochronnych barier skóry oraz naturalnego składu mikrobioty miejsc intymnych (czyli ogółu mikroorganizmów – zarówno tych dobroczynnych, jak i chorobotwórczych). Prawidłowe pH oraz mikrobiota (nazywana kiedyś „prawidłową florą bakteryjną”) zapobiegają podrażnieniom i infekcjom intymnym oraz ich przykrym konsekwencjom.

Mycie okolic intymnych

Codzienne mycie to podstawa higieny. Aby jednak codziennie pielęgnować wrażliwą strefę okolic intymnych, ale jednocześnie nie naruszyć jej naturalnych mechanizmów obronnych, należy pamiętać o tym, aby nie robić tego za często – nie częściej niż dwa razy dziennie (najlepiej rano i wieczorem). Wyjątek stanowi czas miesiączki oraz upały.

Najlepiej myć się pod prysznicem, a jeśli wybieramy kąpiel w wannie, to nie dłuższą niż 15 minut. Do mycia sromu nie należy używać gąbki ani myjki – najlepiej robić to dłonią, a następnie osuszyć oddzielnym, bawełnianym ręcznikiem.

Okolicę intymną powinnyśmy myć w naturalnej pozycji – nie trzeba się wcale gimnastykować, kucać czy mocno rozchylać nóg. Powinnyśmy myć się głównie wodą z odrobiną delikatnego mydła, najlepiej z pH około 5. Jeśli natomiast stosujemy płyn do higieny – zwróćmy uwagę na skład, najlepsze będą środki jak najbardziej naturalne.

Nie należy stosować preparatów antyseptycznych (w postaci kremów czy jako dodatek do kąpieli).

Bardzo istotny jest również kierunek mycia okolic intymnych – zawsze od pochwy do odbytu! Nigdy odwrotnie, gdyż można przenieść do miejsc intymnych szkodliwe drobnoustroje.

Odpowiednia bielizna

Znaczenie ma również noszenie odpowiedniej bielizny. Powinna być wygodna, dość luźna i wykonana z naturalnych materiałów, najlepiej z bawełny. Materiał ten przepuszcza powietrze i nie doprowadza do przegrzania okolic intymnych. Unikamy więc noszenia nieprzewiewnej, obcisłej bielizny ze sztucznych materiałów. Stringi też nie są najlepszym pomysłem, gdyż często podrażniają wrażliwe okolice miejsc intymnych i sprzyjają przenoszeniu do pochwy drobnoustrojów z okolic odbytu. Inne części garderoby, takie jak dżinsy czy szorty również nie powinny być nadmiernie obcisłe i wykonane ze sztucznych materiałów.

Oczywiście bieliznę zmieniamy codziennie i pierzemy – najlepiej osobno w nieenzymatycznym proszku czy płynie. Nie używamy też płynów do zmiękczania tkanin. Ważne jest również, by nie spać w bieliźnie. Najlepiej spać bez majtek – zapewnia to swobodny dostęp powietrza do miejsc intymnych. Jeśli jednak nie lubimy bądź nie mamy takiej możliwości, zadbajmy o to, żeby piżama była luźna, przewiewna i wykonana z bawełny.

W trakcie miesiączki

Mimo że podpaski i tampony dostępne obecnie na rynku są bardzo chłonne, zalecane jest wymienianie ich co 3-4 godziny. Oczywiście czas ten różni się w zależności od intensywności krwawienia. Zawsze też należy starannie umyć ręce przed i po takiej wymianie. Jeśli to możliwe pamiętajmy także o podmyciu okolic intymnych lub chociaż przetarciu ich chusteczką do higieny intymnej. To zarówno poprawia nasz komfort, ale także dzięki właściwościom antybakteryjnym, zapobiega namnażaniu drobnoustrojów chorobotwórczych. W trakcie miesiączki, zamiast długiej, gorącej kąpieli zalecany jest ciepły prysznic – zbyt gorąca woda rozszerza naczynia krwionośne i zwiększa intensywność krwawienia.

Higiena intymna kobiet po stosunku

Podstawową i najważniejszą zasadą jest umycie okolic intymnych przed i po współżyciu. Bardzo istotne jest również, aby zawsze po stosunku seksualnym oddać mocz, co pozwala na wypłukanie cewki moczowej i tym samym pozbycie się z organizmu niechcianych patogenów, mogących przyczynić się do wystąpienia stanów zapalnych.

Przy problemach z suchością pochwy warto sięgać po nawilżacze lub lubrykanty, by uniknąć tarcia podczas stosunku, co zapobiegnie podrażnieniom i uszkodzeniom miejsc intymnych.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Unikajmy kolorowego, pachnącego papieru toaletowego, a także wszelkich perfumowanych środków higienicznych – wkładek, podpasek, dezodorantów intymnych. Wybierajmy zawsze jak najbardziej naturalne produkty.

Należy również z umiarem podchodzić do depilacji okolic bikini, gdyż włosy łonowe chronią wrażliwą skórę i błony śluzowe w rejonie genitaliów. Zbyt częste usuwanie owłosienia może powodować podrażnienia okolic miejsc intymnych. Możemy się nabawić zakażenia skóry, zapalenia mieszków włosowych i wrastających włosków – naruszając integralność skóry, zwiększamy ryzyko infekcji.

W trakcie kuracji antybiotykami warto zastosować probiotyki, np. kapsułki dopochwowe z pałeczkami kwasu mlekowego. Zapobiega to zachwianiu prawidłowej flory bakteryjnej, a tym samym – zakażeniom intymnym. W tym czasie warto również pomyśleć o unikaniu saun, jacuzzi, basenów.

Nie należy również stosować zabiegów irygacji pochwy (jeśli lekarz nie zaleci), gdyż mogą one wyjaławiać jej wnętrze i pozbawiać na jakiś czas bariery ochronnej.

Bezpieczny seks! Jeśli nie mamy pewności, że my lub nasz partner jesteśmy zdrowi, zawsze używajmy prezerwatyw.

Nie bez znaczenia jest również odpowiednio zbilansowana dieta. Warto ograniczyć niektóre produkty, w tym przede wszystkim cukier. Najgorsze są cukry proste, czyli np. te, które znajdziemy, w dużych ilościach, w słodyczach, słodzonych napojach czy sokach owocowych – są niestety idealną pożywką dla drożdżaka wywołującego choroby grzybicze. Ograniczenie cukru wpłynie pozytywnie nie tylko na sfery intymne, ale także na wiele innych aspektów życia – doda energii, poprawi koncentrację, zapewni lepszy sen i zmniejszy poczucie zmęczenia i senność w ciągu dnia.

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*